Wielka Brytania. Premier oskarżany o łamanie restrykcji. "Impreza alkoholowa"
Na Borisa Johnsona wylała się fala krytyki po doniesieniach mediów o tym, że w siedzibie brytyjskiego premiera zorganizowano dwa przyjęcia. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że oba wydarzenia miały miejsce w czasie twardego lockdownu, gdy Brytyjczycy mieli zakaz spotykania się z bliskimi. Premier zapewnia jednak, że wszystkie zasady sanitarne były na Downing Street przestrzegane.